Kreta, wyspa wśród morskiej rzucona otchłani,
Żyzna, pełna uroków - a siedzą tam na niej
Roje luda, a liczy dziewięćdziesiąt grodów.
Moc tam różnego szczepu i mowy narodów.
Są Achaje, Kydony, Dory bujnogrzywe,
Pelazgi, toż Kreteńcy, tubylcy właściwe.
Na wyspie jest gród Knossos, wielki i stołeczny,
Gdzie lat dziewiątek władal Minos (...)
Odyseja, pieśń XIX

13 stycznia 2013

Agios Nikolaos - kreteńskie Saint Tropez....



Położone ok. 69 km na wschód od stolicy wyspy – Heraklionu, w prześlicznej zatoce Mirabello, otoczone morzem i górami  - Agios Nikolaos uchodzi za jedno z najpiękniejszych miast Krety. Nowoczesne, ale jednocześnie pełne niesamowitego uroku, przyciągające ogromne rzesze turystów miasto zachowało swą indywidualność i nie poddało się, tak jak niemal całe wybrzeże północne niekontrolowanemu rozwojowi bazy turystycznej. 

W starożytności Agios Nikolaos było kwitnącym portem służącym miastu-państwu zwanemu Lato, znajdującemu się nieco bardziej w głębi lądu. Stanowiło ważny port także za czasów panowania Wenecjan, którzy nadali mu tą nazwę od kościoła pod takim wezwaniem (Sw. Mikołaja) budowanego w X i XI wieku. Wenecjanie nadali także nazwę zatoce – mirabello (co po włosku znaczy „piękny widok”).




 Agios Nikolaos jest ważnym portem także i dzisiaj. Przybijają tu promy z Dodekanezu, Cyklad i Pireusu. Miasto ma dwie przystanie – rybacką i położoną w samym środku miasta przystań nad jeziorem Voulismeni.















Jezioro Voulismeni stanowi niewątpliwie sporą atrakcję dla zwiedzających. Legenda głosi, że zażywały w nim kąpieli Atena i Artemida Britomartis. W dawnych czasach wierzono, że nie ma dna (brzegi jeziora są bardzo strome, głębokość 65 m) i jest nawiedzane przez duchy :-)   Dziś jezioro łączy z portem kanał wykopany przez Paszę Adosidisa, dowódcę wyspy, w 1870 r.  Tuż za jeziorem znajduje się park, z którego roztaczają się przecudne widoki  (parę ujęć udało mi się wykonać właśnie z parku;)) .

Przy przystani nad jeziorem pełno jest barów, tawern, kawiarenek i sklepików.












Jeśli chodzi o plażowanie i morskie kapiele – to jest się gdzie wykąpać i poleżeć plackiem - pod warunkiem, że dosyć wcześnie zajmie się miejsce ;)) plaże są raczej niezbyt wielkie i nie z tych najpiękniejszych na Krecie ;) Niemniej jednak dla niewybrednych i chcących jedynie się ochłodzić i popływać, w zupełności wystarczają.:-)






















                                                                      

     PS. do Ag.Nikolaos jeszcze wrócę z kolejnymi zdjęciami i wspomnieniami. :-)

                                                                     * * *

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz